niedziela, 26 sierpnia 2012

1/2

Dziś post trochę szybciej niż zazwyczaj. Tym razem nie będzie kolejnej kamizelki, a spodenki :) Mamy ich jeszcze trochę na stanie, więc w najbliższym czasie możecie się ich projektów spodziewać. Następny post nie będzie jednak o tej części garderoby, ponieważ ma być kontynuacją dzisiaj rozpoczętego, dwuetapowego cyklu pod hasłem "Coca-Cola". Ostatnio w upalny dzień pijąc trunek, którego nazwę wymieniłem wyżej, wpadłem na pomysł, by wykorzystać fragment jego opakowania podczas robienia rzeczy. Powstały dwa projekty stąd też wpadliśmy na pomysł, by stworzyć swego rodzaju kolekcję nawiązującą do tego napoju i to jej pierwsza  część. Trochę malowania i przerabiania kapsli tak by przypominały guziki dały niżej widoczny efekt :) Niebawem druga połowa zestawu, czyli..., zresztą co ja Wam będę spojlerował. Sami zobaczycie :) Narazie oceniajcie shorty, komentujcie, a ja lecę myśleć nad kolejnymi przeróbkami^^ Pa!
Miłosz     

piątek, 24 sierpnia 2012

Podrasowane khaki :)

A jednak czas pozwolił i kolejna nowość już dzisiaj. Dalej zostajemy w temacie kamizelek, tyle że tym razem nie będzie to kolejna przeróbka jeansowej, a bardziej coś na wzór ciuchów militarnych, które właściwie chyba nigdy się nie przejedzą, bo praktycznie co roku widzimy na sklepowych półkach ubrania z dodatkiem w tym klimacie. A wracając do dzisiejszej prezentacji, kolorystycznie powoli zmierzamy nią w stronę obiecanego moro. Dodatkowo "ciężkie" skórzane wstawki i kilka ozdobnych dwukolorowych ćwieków. Kilka z nich na ramionach przypomina nawet ułożeniem pagony. Całość fajnie wpasowuje się w aktualne trendy street-fashion designerów. Wiadomo, że nie wszyscy przepadają za tego typu rzeczami, ale naprawdę sprawdzają się one znakomicie w wielu sytuacjach. Rozpięte, zapięte, z dodatkiem czy bez. Nie ma znaczenia :) A ja polecam! Mierzyłem i fajnie leży :P Na ALLEGRO kończy się dzisiaj trochę aukcji, więc nie przegapcie! W nowościach na licytacjach zabraknie marmurkowej kamizelki, ponieważ została ona już kupiona przez pewną (mam nadzieje, że już niedługo po otrzymaniu przesyłki zadowoloną) klientkę. W razie potrzeby i chęci kupienia podobnej piszcie na maila :) A póki co to tyle! Bye!
Miłosz     

czwartek, 23 sierpnia 2012

Zabawa w piekło-niebo :)

No cześć. Dziś kolejna kamizelka. Na zdjęciach pokazana zarówno w postaci zapiętej jak i rozpiętej. Postanowiliśmy tak zrobić, ponieważ chcieliśmy pokazać jej uniwersalność. O co chodzi? Już tłumacze :) Otóż jest ona na tyle długa, że spokojnie można ja nosić zapiętą, wsadzoną w spodnie z wyższym stanem i na pewno nie będzie się rzucać w oczy, że jest "coś nie tak", a na tyle krótka, że może posłużyć rozpięta jako typowa kamizelka. Samo połączenie koronki i ćwieków początkowo wydawało się ryzykowne, gdyż to dwie całkiem inne bajki, ale wyszło fajnie i z umiarem. W weekend wszystko z tego tygodnia powędruje na ALLEGRO, a już niedługo (może jutro, jeśli będę miał czas ją dokończyć) kolejna tego typu nowość! A tymczasem hejka :)
Miłosz     

wtorek, 21 sierpnia 2012

Czas na pierwszy tutorial :D

Cześć kochani:) Tym razem post ode mnie:) Jak już zapowiadałam, będzie to historia pewnych tenisówek:D Ale od początku... Podczas jednej z moich wycieczek do Szafy znalazłam na półce tenisówki Atmosphere - w moim rozmiarze, praktycznie nie zniszczone. Tych nigdy za wiele, bo dość szybko się zużywają, więc brałabym bez zastanowienia, ale miały jedną "wadę" - były popielate. Mam już jedne w tym kolorze, które dopasowuje do określonej ilości zestawów, jednak przez to, że nie są tak uniwersalne jak czarne, nie potrzebowałam drugich. Postanowiłam, więc je wziąć, ale trochę przerobić. Inspiracje wrzucałam jakiś czas temu na nasze fb, pytałam też Was o zdanie:) Z racji tego, że nie chciałam nic kupować, postanowiłam zrobić je z tego co mam w domu. Na początek małe porównanie:)
Najpierw próbowałam markera permanentnego, ale wszystkim to odradzam, bo po pierwsze sposób mało wydajny, a po drugie czarny nie wygląda jak czarny tylko jak niebieski;/ odstawiłam więc jednego buta i zaczęłam od początku. W pierwszym kroku pomalowałam białe podeszwy czarnym markerem do paznokci.
Całego buta koniec końców natarłam czarną pastą do butów. Nie błyszczał się, a szybko nabrał pożądanego koloru:)
Na koniec złotą farbką do dekoracji namalowałam krzyże oraz pomalowałam dziurki na sznurówki.
Nie wszystkim się pewnie spodoba, bo niestety w naszej dwójce talent malarski, a przede wszystkim cierpliwość ma Miłosz:D ja mogę ciąć itd, ale tu się nie sprawdzam, więc wyszło jak wyszło. Śmiejemy się, że trochę jak grubawe plusy, ale tak czy siak sam pomysł fajny, oparty na trzewiczkach z takim motywem jakie widziałam w Top shopie:D to chyba tyle:) do napisania:*
Domi     

niedziela, 19 sierpnia 2012

Marmurkowe cudo *_*

Przed Wami jeden z najprzyjemniejszych projektów, jakie do tej pory wykonywałem. Mówię tak, bo bardzo łatwo się go robiło, a w dodatku widok końcowy absolutnie cieszy oko. Jak się spodoba, zrobimy więcej podobnych rzeczy. Póki co na próbę ta oto jeszcze do niedawna pseudojeansowa koszula z krótkim rękawem. Oceniajcie, komentujcie i odwiedzajcie ALLEGRO, bo niedługo tam zawita! Może wreszcie czas na jakiś mały tutorial? We will see. Natomiast teraz już się żegnam! Do następnego :)
Miłosz     

sobota, 18 sierpnia 2012

Kwiecista asymetria

Hello. Dziś w mojej pracowni potocznie zwanej pokojem przyszła na świat taka oto kwiecista, asymetryczna spódnica. Pomysł Domi. Początkowo sceptycznie nastawiony, z czasem go podbiłem, a podczas jego realizacji ręce mi się trzęsły, jakby od tego jak wyjdzie zależało czyjeś życie. Wszystko przez to, że nie do końca byłem przekonany, co do sposobu cięcia. Przetrwałem to wszystko, a tuż po skończeniu odetchnąłem z ulgą. Wyszło fajnie, nawet bardzo. Czyż nie? ^^ Swoją drogą jest to fajny sposób na przerobienie starych, babcinych sukienek/spódnic po kostki. Myślę, że przy odrobinie chęci, za pomocą nożyczek każdy z Was mógłby uzyskać podobny efekt końcowy. Wystarczy złożyć  spódnice na pół i ciąć. Nic trudnego. Czasami, tak jak dzisiaj u mnie, materiał jest niezbyt skory do współpracy, ale jak widać z wszystkim można sobie poradzić. Także do pracy! Właśnie zainspirowanych twórców jak i tych, którzy na takie przeróbki nie znajdą czasu zapraszam na ALLEGRO. Wczoraj jak wspominałem zostało ono uzupełnione o kolejne nowości, a także pojawiły się na nim niesprzedane lub nieodebrane koszulki. Z racji tego, że nasze lato dobiega końca postanowiliśmy, że zrobimy małą letnią wyprzedaż i wszystkie bluzki na ramiączkach są na licytacjach już od ZŁOTÓWKI! Idę działać dalej póki mam czas. Narazie!
Miłosz     

piątek, 17 sierpnia 2012

High-fashion a bit.

Witam:) Już jesteśmy w pełnym składzie, bo Domi wróciła z rodzinnych wczasów, więc możemy działać dalej. Dziś coś co pewnie nie wzbudzi w niektórych zachwytu, ale na pewno niejednemu przyda się do kolekcji w szafie, w celu późniejszego utworzenia ciekawych stylizacji. Mowa tu o klasycznych białych spodenkach. I to nie byle jakich, bo z kolekcji samego Calvina Kleina. My je tylko trochę przerobiliśmy i nadaliśmy kształt. Spodenki prawie nowe, z wyższym stanem naprawdę zasługują na odrobinę uwagi :) Domi obiecała, że dziś uzupełni ALLEGRO, więc tak też zapewne będzie. Już teraz zachęcam do jego śledzenia. Przy okazji pozostając w temacie spodenek chciałem Wam zaproponować odwiedzenie strony Anety, która prowadzi fantastycznego bloga modowego. Do ostatniej swojej stylizacji wykorzystała nasz projekt z czego mega się cieszymy i jesteśmy przy okazji dumni :) Chcieliśmy jej więc także i z tego miejsca serdecznie podziękować. A na dziś już tyle. BądŹcie czujni, bo przez noc wiele może się zmienić :P
Miłosz