czwartek, 25 października 2012

Violet shorts with studs

Znów nie najlepsza pora na wstawianie posta, ale jeśli cały dzień ma się zajęcie to nie ma innego wyjścia. Dziś dalszy ciąg shortowej przygody, którą wczoraj Domi półsłówkami zapowiedziała. W ostatnich dniach bardzo dużo się działo, ale nie będę o wszystkim pisał, bo właściwie co Was obchodzą np. moje urodziny, a poza tym naprawdę wiele czasu by mi to zajęło, a tego aż tyle do dyspozycji nie mam. No cóż. Może kiedyś. Teraz spodenki, których w zasadzie obok siebie mam jeszcze kilka par. Zostały nam one po lecie w wersji długiej i nietkniętej, a żeby nie zalegały w szafie, postanowiliśmy je przerobić właśnie teraz, mając na uwadze trwającą porę roku. Fakt, że fiolet nijak się ma do rudo-czerwonego krajobrazu, ale w takim odcieniu, nie są zbyt kolorowe na aktualną pogode, a przy okazji mogą poniekąd urozmaicić ciemne, jesienne stylizacje jednocześnie się z nimi nie gryząc. Żeby jednak było bardziej z pazurem wbiliśmy kilka stożków, które jeszcze bardziej ożywiły całość. Co do kolorów to jeszcze nie koniec i wszystko przed nami i Wami również. Może nie będzie już aż tak wyraziście i krzykliwie, ale z kolorów nie rezygnujemy. To dopiero początek i mam nadzieje, że przyjmiecie je z entuzjazmem. Może ktoś powie, że trochę późno i że to lato było kolorowe, a teraz to już są one passe. Może, a nawet jeśli to co? Nic. Co tak poza tym? No na pewno to, że ALLEGRO jest teraz zasypane rzeczami, a to dlatego, że wyprzedajemy ubrania, które częściowo, będąc na weekend w domu wygrzebaliśmy z najgłębszych zakątków, a częściowo wyciągnęliśmy z obecnej garderoby, bo po prostu nie do końca fajnie na nas wyglądały. Także jeśli znajdziecie chwilę to zapraszamy serdecznie do odwiedzenia. No i chyba na tyle. Miało być krótko, a wyszło jak wyszło. Pa!
 Miłosz     

5 komentarzy:

  1. Inspirujecie swoimi pomysłami:D kolorek sam w sobie oryginalny, więc faktycznie nie wymagał dodania dużej ilości dżetów,jednym słowem fantastyczny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znowu spodenki :) Poprzednie podobają mi się bardziej, ale te także są bardzo fajne. http://kitten-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. A właśnie, że fiolet jest bardzo jesiennym kolorem, bo wiele roślin przebarwia się właśnie na fioletowo... proponuję spacerek do parku w celu dotlenienia po uczelni i obserwacji :). Ja tam bardzo lubię fiolety, chociaż nie są ostatnio szałem, Domi wie :))).

    OdpowiedzUsuń